Hasło przewodnie tegorocznej edycji to „Polaryzacja”. A co znajdzie się w programie lipcowego święta?
Podczas 12. Edycji Gdynia Design Days spotkają się przedstawiciele polskiej branży projektowej, przedsiębiorcy i pasjonaci dobrego wzornictwa. Organizatorzy hasłem „Polaryzacja” zapraszają uczestników wydarzenia do dialogu, który da możliwość wypracowania nowatorskich strategii działania w obszarze designu i biznesu w spolaryzowanej rzeczywistości.
Organizatorzy Gdynia Design Days przedstawiają 5 biegunów polaryzacji:
Ja w opozycji do my
Nasz świat to miejsce, gdzie ścierają się interesy jednostki i społeczności. Kiedy powinniśmy być egoistami, a kiedy postawić na dobro wspólne? Może znajdziecie odpowiedź na wystawie „Ja | my”, której kuratorką jest Izabela Bołoz. Wybrane prace pokażą projekty, za którymi stoi idea troski o człowieka, pomocy w budowaniu lokalnych społeczności.
Ludzkie ciało pod lupą
Na wystawie „Ciało na rozdrożu” kuratorzy – Agata Nowak i Michał Bachowski – ukażą ludzkie ciało w kontekście najważniejszych dylematów, które są naszym udziałem.
Pełne wykorzystanie surowców
Dotychczas były niechcianym efektem ubocznym, poprodukcyjnym odpadem. Obecnie sięgają po nie mali projektanci i wielki przemysł. Odpady. Na wystawie „(nie)śmieci” Agnieszka Jacobson-Cielecka i Karol Muralak zaprezentują wybrane pary obiektów, które łączy materiał i cel, który przyświecał przy jego wykorzystaniu. Jeden z obiektów powstał w pracowni projektanta, jest czymś w rodzaju eksperymentu, sugestii, drugi zaś powstał w dobrze wyposażonym laboratorium badawczym, finansowanym przez przemysł, który chce wziąć odpowiedzialność za swoje wcześniejsze działania.
Idea „zero waste” będzie widoczne także na innych wystawach Gdynia Design Days: „Humanizm tkanin” Marty Pokojowczyk, gdzie zobaczymy malarstwo na lnie; „Print’n paste”, czyli eksperyment ze studia UAU Project, którzy, korzystając z takich surowców, jak piasek, liście, skoszona trawa, wióry, fusy po kawie, wytworzą obiekty na drukarce 3D.
Technologia w służbie projektantów
Na wystawie „We Reed more space”, której kuratorką jest Marta Flisykowska, zobaczymy makiety baz księżycowych, modele łazików marsjańskich, rakiet i czujników. W jej ramach organizatorzy opowiedzą o projektach badawczych, organizowanych z udziałem polskich specjalistów. Najnowsze technologie w projektowaniu posłużą Wiesławowi Bartkowskiemu do opowiedzenia o praktyce Creative Coding, niwelującej polaryzację kodu i materii. Wystawa „#Materia kodu” połączy świat fizyczny z cyfrowym, instalacje reagujące na bodźce z otoczenia.
Lokalnie nie globalnie
Ważnym elementem GDD jest coroczny przegląd prac młodych polskich twórców. Na scenie #następna generacja swoje projekty zaprezentują najlepsi studenci z Akademii Sztuk Pięknych w Gdańsku i Katowicach, School of Form, Politechniki Koszalińskiej.
W ramach nawiązania do przeszłości polskiego projektowania przedstawiona zostanie sylwetka Barbary Hoff – twórczyni Hofflandu. Ideą wystawy w Muzeum Miasta Gdyni jest ukazanie szerokiej skali oddziaływania projektów jej autorstwa oraz sposobów ich funkcjonowania w powojennej kulturze w Polsce.
To jedynie część programu tegorocznej edycji Gdynia Design Days. Wydarzenia podzielone zostały na bloki tematyczne, skoncentrowane wokół temat polaryzacji w kontekście mody, grafiki, wzornictwa, architektury, wnętrz.
Gdynia Design Days 2019 odbędzie się w dniach 6 – 14 lipca w Pomorskim Parku Naukowo-Technologicznym przy al. Zwycięstwa 96/98
Szczegóły: www.gdyniadesigndays.eu